Kryzys ekonomiczny w gospodarkach zachodnich
Koniec pierwszej dekady dwudziestego wieku przyniósł poważny kryzys ekonomiczny w gospodarkach krajów zachodnich. Nieliczne z nich były w stanie uchronić się przed negatywnymi zjawiskami ekonomicznymi. Najbardziej efekty kryzysu widoczne są w krajach takich jak Grecja i Hiszpania oraz niegdyś uważana za wzór gospodarności Irlandia. Większość ekonomistów przyczyn kryzysu szuka w wadliwie działających systemach bankowych. W większości krajów banki udzielały nieprawdopodobnej ilości kredytów, w szczególności na zakup nieruchomości, które określane są mianem ryzykownych czyli takich których spłata jest niepewna. Wszystko działało znakomicie do momentu, w którym wartość nieruchomości zaczęła spadać a to z kolei uniemożliwiło bankom odzyskanie funduszy pożyczonych na zakup tychże nieruchomości. W bankach zaczęło brakować pieniędzy, pojawiły się trudności z płynnością finansową. Firmy nie miały możliwości zaciągania kredytów operacyjnych, a dodatkowo krach w budownictwie doprowadził do kryzysu ekonomicznego. Rządy krajów zostały zmuszone do ratowania banków poprzez ogromne wręcz zastrzyki kapitału z budżetów co z kolei spowodowało cięcia socjalne i niezadowolenie społeczne. Kryzys szczególnie mocno odbił się na krajach strefy euro w związku z dużym stopniem połączenia gospodarek poszczególnych krajów. Udało się go natomiast uniknąć bądź zminimalizować w krajach takich jak Polska gdzie banki prowadzą bardzo restrykcyjną politykę kredytową a gospodarka nie jest oparta wyłącznie na budownictwie.